Autor: Mick Wachowski | 22.11.2017; 22:50

Możemy chwalić Brendana Rodgersa, że jego Celtic stara się grać pressingiem i nie muruje własnej bramki. Efekt w postaci wyniku jest jednak opłakany. Mistrzowie Szkocji przegrali tym razem w Paryżu 1:7. W pięciu meczach fazy grupowej stracili aż siedemnaście goli!

Jedyną drużyną, która ma równie dziurawą defensywę w tej edycji Ligi Mistrzów jest nasz grupowy rywal - Anderlecht. Belgowie przegrali tego wieczora z Bayernem (1:2) i przed ostatnią kolejką tracą do Celtów trzy punkty. Mecz na Parkhead rozstrzygnie zatem to, która z drużyn zagra na wiosnę w Europa League.

Niestety, ale w meczach z potentatami nie mamy w tym momencie czego szukać. Gdy w pierwszej minucie po szybko rozegranym rzucie rożnym do siatki trafił Moussa Dembele, mogliśmy się łudzić, że tym razem mecz z PSG ułoży się inaczej. Ale nic bardziej mylnego. Szybko dwoma bramkami odpowiedział Neymar, a do przerwy było już 1:4 dla gospodarzy.

W cały meczu Celtowie stracili aż siedem goli. Co prawda Brendana Rodgersa chwali się za to, że nie muruje ze swoją drużyną bramki jak jego poprzednicy. Wobec wyniku 1:7, marne to jednak pocieszenie. "Neil Lennon może i stawiał autobus, ale miał chociaż wyniki, jak 2:1 z Barceloną" - wspomina wielu kibiców w komentarzach. Odważna taktyka irlandzkiego menedżera jest może dobra, ale cóż z tego, skoro brakuje mu wykonawców na odpowiednim poziomie.

Paris Saint-Germain - Celtic 7:1 (4:1)
0:1 Dembele 1'
1:1 Neymar 9'
2:1 Neymar 22'
3:1 Cavani 28'
4:1 Mbappe 35 '
5:1 Verratti 75'
6:1 Cavani 79'
7:1 Alves 80'

żółte kartki:
Celtic - Simunović 33', Bitton 45'

PSG: Areola - Alves, Marquinhos, Thiago Silva, Kurzawa - Verratti (76' Lo Celso), Rabiot, Draxler (67' Pastore) - Mbappe (76' Di Maria), Cavani, Neymar.

Celtic: Gordon - Lustig (13' Bitton), Boyata, Simunović, Tierney - Forrest, Brown, Ntcham (69' Eboué), Rogic, McGregor - Dembele.

Źródło: inf. własna

komentarze (10)

CelticBhoy96  |  24.11.2017; 22:53
Hehe, Mulumbu jeszcze nie tak dawno był przymierzany do Celtiku.

Dundee - Rangers 2:1. Żałosność niebieskich już zaczyna być irytująca.
1992cyrkiel  |  24.11.2017; 09:15
TYMCZASEM MULUMBU W KILMARNOCK!!! Dajecie wiarę?
Green Bhoy  |  23.11.2017; 21:30
Nie no Misiek937, Rodgers jakieś koncepcje na każdy mecz, a w szczególności w lidze mistrzów na pewno ma, lecz gorzej z wykonaniem przez naszych piłkarzy.Jak my stawiamy przysłowiowy autobus, bo tak wczoraj czasami wyglądało to my biegamy jak "Żyd po pustym sklepie". Krycie przed i w polu karnym tragedia, ale to już niestety poziom naszych wykonawców, a wydaje się że przeszkadzanie wydaje się w piłce najłatwiejszą rzeczą. Bo do przodu pewnie mieliśmy wychodzić z kontrami trzema lub góra czterema zawodnikami i to się udawało. Nie oszukujmy się petrodolary robią swoje i jak tu normalnie rywalizować?
misiek937  |  23.11.2017; 18:39
Chyba każdy kibic zgodny co do tego, że Rodgers nie dobiera taktyki pod przeciwnika. Jest to jego wielką wadą. Przykry wynik. Wszystko wpadało PSG...
Gregoryan  |  23.11.2017; 18:18
Rok temu przeciw barcy wyszliśmy 5 obrońcami i dostaliśmy 7 do jaja. Sory panowie, ale moim zdaniem obarczanie Rodgersa za wynik tego spotkania, bo nie z każdym przeciwnikiem trzeba grać ładna piłkę i nie potrafi zmieniać taktyki to nonsens. Wina leży przede wszystkim w tym, ze na środku obrony wychodzi gość, który nie jest nawet w 50% przygotowany do zagrania 90 minut i nie ma go kto zmienić, kontuzjowanego prawego obrońcę zastępuje z braku laku defensywny pomocnik, a na bramce stoi gość, który po straconym golu robi minę kota stającego na pustyni. Nie poradzili sobie tez środkowi pomocnicy, bo widac ze tu był zamysł rozpracowywania akcji ofensywnych psg, trójka cofniętych pomocników a z przodu tylko rogic z forrestem i zachodzącym bokiem tierneyem plus Dembele na szpicy. Jeśli to była ofensywna taktyka w naszym wykonaniu, to żeby była defensywna, trzeba by chyba postawić 7 obrońców, nie wiem tylko czy nasza kadra na to pozwala :P
Green Bhoy  |  23.11.2017; 17:50
Przed meczem wynik 4-0 wziął bym w ciemno ale po strzelonej szybko bramce pomyślałem jakieś 3-1 będzie dobrze wyglądało. Niestety znowu się zawiodłem i niestety wpierdolek.Jeżeli chodzi o naszą grę to do przodu wygląda naprawdę dobrze nawet z takim topowymi drużynami .Ale gra w obronie to katastrofa wjeżdżają w nas jak w masło, co akcja PSG to smród pod bramką .Myślałem, że Brędzio to ogarnie ,ale niestety mamy słabych piłkarzy w obronie(prócz Tierney'a i (nie zawsze) Lustiga) no i bramkarza który rzadko broni jak w transie.Potrzebujemy ze trzech sprawdzonych obrońców i bramkarza. Gordon broni czasami dobrze, ale moim zdaniem brakuje mu jaj jakie powinien mieć gość w bramce(patrz Boruc). A jego wygląd po straconych bramkach- tragedia.Artek po czwartej to by ze dwóch udusił, a po meczu jeszcze ze czterech i w następnym meczu zapieprzali by jak nakręceni.Szkoda, bo takie wyniki psują nasz historyczny sezon.Chłopakom też nie łatwo pewnie było zasnąć bo taka porażka bardzo boli ale Rodgers musi ich szybko psychicznie odbudować a oni sami już w niedziele będą mieli okazje zmazać tę plamę i ucieszyć kibiców po zdobyciu pierwszego pucharu.
Adijoss  |  23.11.2017; 12:35
Ja już po ostatnim meczu pisałem, że z taką grą wiele nie ugramy i Europa nam ucieka z każdym rokiem. Jednak to co widziałem wczoraj to już totalna kompromitacja. Celtic znaczył coś w Europie kilka lat temu, teraz to tylko historia, ale wydaje mi się że większość zawodników cały czas "jedzie na opinii". Klub ma markę wyrobioną to oni nie muszą zapierd***ć. Nie liczę na to, że Celtic będzie wygrywał w każdym meczu i można go porównywać do wielkich klubów. Ale ile było ekip takich kopciuszków co awans do LM było największym sukcesem w historii i zawodnicy potrafili się spiąć, cały mecz zapierdzielać i wyrwać chociaż ten jeden punkt czy wypaść jakoś przyzwoicie. Tutaj zero, latają jak oszołomieni, strat na każdym kroku, a jak widzę piłkę na 20 metrze, i przyjęcie na jedną nogę, później na drugą i zanim się zamachnie to już trzech rywali obok to ręce opadają. Technicznie tragedia, nie mówiąc o taktyce na mecz. Niech te mecze LM już się skończą i może uda się ten awans do LE zrobić. Tam może coś pograją, chociaż wcale bym się nie zdziwił jakby tam też wiele nie ugrali.
adam  |  23.11.2017; 09:11
Święte słowa-nie z każdym przeciwnikiem trzeba grać ładną piłkę i ten mecz to pokazał i aż w dołku ściska jak patrzy się na wynik.
Gareth  |  23.11.2017; 01:11
Co do meczu.
Rozumiem przegrać z PSG gdy mają takich tuzów jak Mbappe, Neymar, Di Maria i reszta. Jednak tutaj Rodgers się nie popisał. Postanowił pójść na otwartą wymianę ciosów co skończyło się pogromem. Fajnie, że gramy ofensywną piłkę za co mu chwała, jednak na takie mecze lepiej zmienić taktykę. Lennon bunkrując się w polu karnym z takim tuzem jak Ambrose, który wtedy rozegrał mecz życia pokonał Barcelonę. Pierwsze to zmiana taktyki na bardziej defensywną i liczenie na kontry- mamy do tego Robertsa czy Sinclaira oraz Dembele o Griffithsa. Drugie to przydałoby się kupić lepszych zawodników do gry w defensywie. Gordon pewnego poziomu nie przeskoczy. Lustig mimo tego iż zaraz po Tierneyu prezentuje najbardziej wyrównany poziom w bloku defensywnym, już nie będzie lepszy i co gorsza jest coraz bardziej nękany przez kontuzję. Na Gamboę nie ma co liczyć. Przydałby się partner Simunovicovi, bo to co Boyata wyprawia w meczach LM to woła o pomstę do nieba. Wcześniej Bayern teraz PSG. Ponoć BR chce Liama Moora z Reading, jednak nie jest on zainteresowany grą u nas. Mam nadzieje, że zagramy z Anderlechtem na sto procent i będziemy mogli się cieszyć Celticiem w LE.
Hail Hail!
Gregoryan  |  22.11.2017; 23:21
Swoją frustracje na bramkarza wylałem już w trakcie meczu, wiec pisał o tym nie bede - jak jest, kazdy widzi.
Zdecydowanie poniżej oczekiwań - w moim odczuciu - Rogic i Boyata. Szczególnie ten drugi motał się i plątał w polu karnym, kilka razy niepotrzebna i niebezpieczna gra ‚w trojkacie’ w prawym narożniku naszej połowy, co kończyło się zazwyczaj i tak na aucie. Bitton to wiadomo, łatał dziurę po Lustigu, to nie jego pozycja i szczerze mówiąc nie widzę powodów by go winić - nie sadze, aby którykolwiek z naszych zawodników dał rade lepiej zagrać na tego frędzla neymara... Potrzebujemy na gwałt, poza bramkarzem, także prawego obrońcę, bo jakoś nie widzę, żeby Ralston był w dalszym ciągu ogrywany, zreszta dla mnie to nie jest temat, drugiego Tierneya z niego nie zrobią, to raczej typ garrego caldwella.
Fajnie, ze Dembele strzelił, ale tez nie oszukujmy się, mógł być bardziej skuteczny :P to tak trochę z przekąsem :)
Tierney jest git, stały, wysoki poziom tego gościa cieszy. Dodatkowo Brown. Właściwie w każdym meczu ligi mistrzów w tym sezonie. Profesor. I tyle. Kojarzycie akcje jak neymar chciał zagrać piętka i nie wyszło, podał zle, a po naszym przechwycie Scott pokazał mu, jak to powinno wyglądać?^^ Albo ta akcja z klepy i wyłożenie idealnej piłki do Dembele, mijającej dwóch obrońców? Za samo to podanie, powinna paść bramka ech ;p szkoda tych wyników, bo np. ja naprawdę jaram się tym, w jaki sposób gramy, szkoda tylko, ze na razie po tych krótkich chwilach zachwytu przychodzi srogie lanie
Hearts

17.12.2017
godz. 13:30
Pierwszy zespół - Ladbrokes Premiership

3:1 Hamilton

13.12.2017
godz. 20:45
Pierwszy zespół - Ladbrokes Premiership
Celtic Park

1 Celtic 17 41-11 41
2 Rangers 17 35-19 33
3 Aberdeen 17 25-20 30
4 Hibernian 17 26-19 29
5 Motherwell 16 22-22 23
Hearts vs. Celtic 17.12.2017; 13:30
Celtic vs. Partick Thistle 20.12.2017; 20:45
Celtic vs. Aberdeen 23.12.2017; 16:00
Dundee FC vs. Celtic 26.12.2017; 13:30
Celtic vs. Rangers 30.12.2017; 13:00

Które miejsce w grupie LM zajmie Celtic?

3.:
90%
2.:
10%
4.:
0%
1.:
0%
Głosowano: 10 razy
Stroje piłkarskie Celtic

cialis, kamagra, viagra - apteka internetowa online kup tanią kamagrę lub viagrę na Cialisnajtaniej.pl

Jeśli widzisz braki lub uważasz, że możesz wnieść do tematu coś ciekawego, skontaktuj się z nami!