Puchar Europy 1970r.

Obrazek do działu - Puchar Europy 1970r.

Piętnasty finał Pucharu Europy, który został rozegrany w 1970 roku, miał - podobnie zresztą jak kilka poprzednich - wiele podtekstów. Po raz drugi w tych rozgrywkach o najwyższy laur walczył zespół Celticu Glasgow oraz Feyenoord Rotterdam. 

Zdecydowanie pod większą presją byli The Bhoys, ponieważ wszyscy zgodnie twierdzili, iż to Szkoci mają zdecydowaną przewagę. Na ich korzyść przemawiało przede wszystkim doświadczenie oraz obecność aż siedmiu piłkarzy, którzy odnieśli sukces w Lizbonie. Chodziło mianowicie o graczy takich jak: Billy McNeill, Tommy Gemmell, Bobby Murdock, Jimmy Johnstone, Willie Wallace, Bertie Auld czy Bobby Lennox. Stanowili oni niezwykle zgrany kolektyw, a doliczając do tego jeszcze Johna Hughesa czy Jima Brogana, zespół był zdecydowanie silniejszy, niż w 1967 roku. Mimo tego genialny taktyk Ernest Happel znalazł na pięknie grających Szkotów skuteczną metodę. 

Od początku spotkania niezwykle ofensywnie grający Celtic zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Graaflanda. Szkoci w swoim szybkim stylu co rusz przedzierali się na połowę przeciwnika. W 29. minucie spotkania The Bhoys przeprowadzili akcję, która już od dłuższego czasu była charakterystyczna dla Wyspiarzy. Szybki kontratak, przy czynnej postawie obrońców, stworzył okazję dla Tommy'ego Gemmella. Lewy defensor, słynący z potężnego uderzenia, bez wahania strzelił, nie dając żadnych szans na skuteczną interwencję golkiperowi rywali. 

Niestety radość z prowadzenia trwała bardzo krótko. Na dwudziestym metrze został sfaulowany jeden z zawodników z Holandii. Dośrodkowanie Franza Hasila skrzętnie wykorzystał rosły Rinus Israel i wpakował piłkę do siatki. Przy stanie 1:1 popis jak powinno się dopingować drużynę dali kibice Feyenoordu. Blisko 20 tysięcy fanów stworzyło niesamowitą oprawę, co miało bardzo duży wpływ na późniejszą grę ich ulubieńców. 

Po zmianie stron istniała praktycznie tylko jedna drużyna. Holendrzy grali bardzo dokładnie, popełniali mało błędów, lecz byli przy tym nieskuteczni. Mieli mnóstwo okazji do zdobycia gola, jednakże świetnie spisywał się Evan Williams. Duży udział mieli również obrońcy, lecz jak się później okazało, także negatywny. 

Kibice zgromadzeni na San Siro musieli długo czekać zanim padła kolejna bramka, ponieważ druga część spotkania nie przyniosła rozstrzygnięcia. Włoski sędzia Lo Bello zarządził dogrywkę, trzecią w dotychczasowej historii finału Pucharu Europy.

W 117. minucie spotkania było już jednak po meczu. Precyzyjne dośrodkowanie Israela oraz fatalny błąd McNeilla wykorzystał Ove Kindvall. Szwed bez najmniejszych problemów strzałem z pięciu metrów pokonał ofiarnie interweniującego Williama, ostatecznie ustalając wynik spotkania. 

Wszyscy, zarówno dziennikarze, komentatorzy, jak i sami piłkarze stwierdzili, iż tego dnia zdecydowanie lepsi byli Holendrzy. Wywalczony tytuł był jak najbardziej zasłużony. Tak jak trzy lata wcześniej sposób na catenaccio znaleźli Szkoci, tak tym razem na niezwykle ofensywne ustawienie 4-2-4 umiejętnie odpowiedział Ernest Happel. 

Feyenoord – Celtic 2:1 (0:0, 1:0)
Rinus Israël (31’), Ove Kindvall (117’) -Tommy Gemmell (29’) 

Feyenoord: Eddy Pieters Graafland; Piet Romeijn (105'- Guus Haak), Theo Laseroms, Rinus Israël, Theo van Duivenbode; Franz Hasil, Wim Jansen; Willem van Hanegem, Henk Wery, Ove Kindvall, Coen Moulijn 
Szkoleniowiec: Ernst Happel 

Celtic: Evan Williams; David Hay, Jim Brogan, Billy McNeill, Tommy Gemmell; Bobby Murdoch, Bertie Auld (77’- George Connelly); Jimmy Johnstone, Bobby Lennox, Willie Wallace, John Hughes 
Szkoleniowiec: Jock Stein 

Taktyka zespołów:

Celtic Glasgow: Jako, że mistrzowskiej drużyny się nie zmienia, trener Jock Stein praktycznie nic nie „przestawił” w ustawieniu swoich podopiecznych z roku 1967. Również i tym razem nie było zdecydowanego lidera w zespole, co w jakiś sposób odbiło się ostatecznie na wyniku. Pierwsze różnice nastąpiły już w formacji defensywnej, gdzie miejsce Craiga i Clarka zajęli Jim Brogan oraz David Hay. Wybór ten był jak najbardziej słuszny, ponieważ obaj pokazali się z bardzo dobrej strony. Twardzi i waleczni obrońcy spisywali się bez zarzutu, podobnie zresztą jak bramkarz – Evan Williams. 

Role rozgrywających Stein ponownie powierzył dwóm genialnym pomocnikom. Bobby Murdoch i Bertie Auld rozegrali kolejne świetne zawody i bez wątpienia zapisali się w historię futbolu. Należy zaznaczyć, że w formacji 4-2-4 największy nacisk kładziony był na ofensywę. Dwójce skrzydłowych (Johnstone i Lennox) rajdy nie szły już jednak tak dobrze, jak trzy lata wcześniej, a to za sprawą dobrych bocznych obrońców Feyenoordu. Prawdziwej klasy nie mogli pokazać również dwaj napastnicy (Hughes, Wallace), w efekcie czego żaden z nich poważnie nie zagroził bramkarzowi rywali. 

Feyenoord: Pomysł Ernesta Happela na ustawienie drużyn był prosty, jednakże bardzo skuteczny. Austriak był szkoleniowcem genialnym i warto podkreślić, że dobierał taktykę pod zawodników, a nie odwrotnie. Dzięki temu jego system 4-3-3 był tak dobrze wkomponowany w umiejętności poszczególnych piłkarzy. 

Zdecydowanymi liderami w zespole była trójka środkowych pomocników (Franz Hasil, Wim Jansen, Willem van Hanegem) . Taka ilość dawała poczucie dużego bezpieczeństwa dla obrony, ponieważ gracze ze środka pola byli ustawieni bardzo blisko siebie, w efekcie czego świetnie rozgrywali piłkę. Tuż przed nimi ustawiono napastników, z których tylko jeden był typowym snajperem. Pozostała dwójka to wybitnie ofensywnie grający skrzydłowi, praktycznie bez zadań defensywnych. Wliczając w to również jednego ze środkowym pomocników (Hasil) przez większą część meczu atakowało aż czterech piłkarzy. 

Duże znaczenie odgrywali również obrońcy, grający bardzo agresywnie i zarazem wysoko. Powodowało to, iż Lennox i Johnstone nie mogli w pełni rozwinąć skrzydeł. W niewielkim stopniu odpowiedzialni byli również za wyprowadzanie piłki oraz atakowanie, lecz Happel chciał to ograniczyć do minimum. Powód był prosty – obawiano się kontrataków zespołu z Glasgow.

Autor tekstu: Tomasz Lisowski

Rangers

23.04.2017
godz. 13:30
Pierwszy zespół - Puchar Szkocji
Hampden Park

Ross County 2:2

16.04.2017
godz. 13:30
Pierwszy zespół - Ladbrokes Premiership

1 Celtic 33 87-22 91
2 Aberdeen 33 63-28 67
3 Rangers 33 48-34 58
4 St. Johnstone 33 44-40 49
5 Hearts 33 51-43 45
Celtic vs. Rangers 23.04.2017; 13:30
Rangers vs. Celtic 29.04.2017; 13:00
Celtic vs. St. Johnstone 06.05.2017; 16:00
Aberdeen vs. Celtic 12.05.2017; 20:45
Partick Thistle vs. Celtic 18.05.2017; 20:45
Celtic vs. Hearts 21.05.2017; 13:30

Czy Celtic przegra w tym sezonie mecz w lidze?

Nie:
56%
Tak:
44%
Głosowano: 16 razy
Stroje piłkarskie Celtic

Jeśli widzisz braki lub uważasz, że możesz wnieść do tematu coś ciekawego, skontaktuj się z nami!